12:20

W poszukiwaniu jakości - część I - skąd brać kawę?

Aloszka! Jak wcześniej wspominałem, dobra kawa jest na wyciągnięcie ręki i wcale nie kosztuje tyle, że trzeba się pozbyć nerki by się nią raczyć. Skąd zatem brać dobrą kawę i jak ją rozpoznawać?


Kawa o smaku Amaretto, z opisu ziarna jasno palone,
         w środku błyszczący węgiel, pachnący migdałami
Pierwsza sprawa – opakowanie. Kawy w marketach mają najczęściej piękne, błyszczące opakowania, świecące z daleka informując – „kawa, to tutaj!”. Sięgając po te z najwyższej półki możemy przez zaworek powąchać, jak pięknie nam pachnie ta włoska mieszanka. Ale co my wiemy o tej kawie? Niewiele. Z reguły możemy się dowiedzieć tylko, że jest to 100% arabika bądź mieszanka arabiki i robusty. Rzadko kiedy znajduje się informacja o kraju pochodzenia kawy, czy dacie wypalenia. Z reguły kawy kupowane w sklepie same nie pamiętają kiedy były wypalane, a raczej spalane.

Czego dowiemy się z opakowania dobrej kawy? Wszystkiego co ważne (mniej  lub bardziej). Kraj pochodzenia, region, wysokość uprawy, odmiana, kiedy kawa była zbierana, kiedy wypalana oraz czego powinniśmy oczekiwać w smaku i aromacie. Serio! Dlaczego tych informacji nie ma na kawach w sklepie? Bo producent nie przyzna się Wam przecież, że kawę brał skąd popadnie, byle tanio i wypalił ją na bardzo ciemno, żebyście czasem nie poczuli różnicy w smaku ziaren z poszczególnych regionów i przede wszystkim, że kawa ma jakieś defekty, oraz że swoje odczekała zanim znalazła się na półce w sklepie.

Świeżutka, prosto z palarni, wiemy o niej
wszystko co ważne
Co dalej – gdy otworzymy paczkę dobrej kawy poczujemy ładny zapach. Już sam aromat często sugeruje, czego możemy się spodziewać po zaparzeniu. Gdy otworzymy paczkę kawy sklepowej będziemy czuć ładny zapach, dopóki nie powąchamy dobrej kawy. Serio. Ziarna dobrej kawy będą brązowe, bądź jasno-brązowe i matowe, kawy sklepowe są bardzo ciemno-brązowe lub wręcz czarne i najczęściej błyszczące. Skąd ta różnica? Tak jak wspominałem, kawy dobrej jakości wypala się coraz jaśniej bo to podkreśla jej smak. Kawy sklepowe (tzw. Premium) są często mieszankami, ziarna są niskiej jakości i mają defekty. A jak coś się spali to się te różnice i defekty łatwo ukryje! Dodatkowo ciemne palenie powoduje wydzielanie olejków zawartych w kawie na ich powierzchnię (stąd ten połysk), przez co ziarno traci smak.




Super! To już coś wiem! To skąd mam teraz wziąć tą dobrą kawę? I tu już się sprawa troszkę komplikuje. Ale tylko troszeczkę! Wcale nie tak bardzo! Już rzucam kilka prostych porad:

Rada numer jeden – nie kupujcie kaw w tzw. „Sklepach z kawą” najczęściej spotykanych w galeriach handlowych. Tam ziarno trzymają w przezroczystych słoikach przez co szybciej tracą świeżość, w ogóle rzadko kiedy te kawy są świeże. I w takich sklepach mają kawy aromatyzowane! (pamiętacie, że to zło).

Rada numer dwa – pytajcie baristów w swoich ulubionych kawiarniach (tylko nie w Starbuniu)! Oni to wiedzą!

Rada numer trzy – wiedząc już mniej więcej na co zwracać uwagę sami szukajcie dobrych źródeł kawy!

Rada numer cztery – zajrzyjcie w jeden z linków poniżej, w sieci jest kilka naprawdę dobrych sklepów z kawą!

Coffeedesk – absolutny klasyk, nie tylko sklep z kawą i herbatą, znajdziecie tu wszelkie gadżety do domu i biura, to również baza wiedzy. Możecie też zajrzeć do ich kawiarni będąc w Kołobrzegu ;)
Konesso – podobnie jak na Coffeedesk znajdziecie tu nie tylko kawę i herbatę ale całą masę akcesoriów do ich parzenia
Akcesoria Baristy – Akcesoria, ale też i kawa
Coffeedrinkers – stosunkowo świeży serwis, dosyć wąska oferta kaw ale jest to absolutny top!
Beanbrothers – mają wszystko co z kawą związane, bardzo duża oferta kaw i akcesoriów, można zamówić przez internet lub odwiedzić ich „Sklep Kawka” w Pszczynie!
Proper Palarnia  Palarnia kawy oferująca sprzedaż online własnych kaw (i nie tylko). Z Mateuszem mam okazję współpracować osobiście i uważam, że spod jego ręki wychodzą naprawdę dobre kawy!

To oczywiście tylko kilka miejsc, które warto sprawdzić, z czasem jak będziecie się interesować to odkryjecie nowe. Jak nie wiecie co wybierać, to na dobry początek najlepiej sięgać po kawy tzw. „bezpieczne” czyli z Brazylii, Gwatemali. Takie kawy mają niską kwasowość i profil smakowy pasujący dobrze i do kaw czarnych i do mleka. Świetnie się sprawdzają w ekspresach domowych, nawet tych automatycznych. I pamiętajcie – pytajcie, szukajcie, nie zadowalajcie się byle czym!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Wróżenie z fusów , Blogger